f546519a9f72618bb5b13e65a09ad44a

MECHANIKA I TECHNOLOGIA: Hybrydowa koncepcja Kia ‘Ray’ na salonie samochodowym w Chicago

wtorek, 5 lipca 2011

Hybrydowa koncepcja Kia ‘Ray’ na salonie samochodowym w Chicago

Jedną z nowości prezentowanych przez Kia Motors na Salonie Samochodowym Chicago Auto Show będzie koncepcyjny samochód Kia ‘Ray’ o napędzie hybrydowym typu plug-in. Pojazd ten stanowi doskonały przykład zastosowania nowoczesnych technologii, które umożliwiają obniżenie zużycia paliwa i emisji spalin do atmosfery.

Jako następca koncepcji napędzanej ogniwami paliwowymi Kia Borrego (FCEV) oraz hybryd: Forte LPI Hybrid, benzynowej Kia cee’d Hybrid oraz dieslowskiego (twin turbo) Kia Sorento Hybrid, prototypowy ‘Ray’ jest odważnym połączeniem nowatorskiego designu z zaawansowaną inżynierią w formie futurystycznego czteromiejscowego sedana klasy kompaktowej – zaprojektowanego na bazie platformy samochodu Kia Forte.

Kia ‘Ray’ została zbudowana z materiałów lekkich oraz pochodzących z recyklingu, a w szklanym panelu dachowym umieszczono baterię sześciokątnych ogniw słonecznych, dostarczającą energii dla oświetlenia pojazdu i klimatyzacji wnętrza. Pozwala to zwiększyć zasięg jazdy do ok. 1200 kilometrów.

„Już w procesie projektowania warto przewidzieć to, czego ludzie będą oczekiwać w przyszłości z perspektywy ekologii, ponieważ wszystkich obchodzi problem emisji dwutlenku węgla.”– powiedział Peter Schreyer, szef ds. projektowania (CDO) Kia Motors Corporation – „Ekologia nie wymaga dzisiaj ostentacji, tak więc Kia ‘Ray’ jest realną propozycją „zielonych” rozwiązań dla współczesnych klientów, zainteresowanych ochroną środowiska naturalnego.”

Pod względem stylistycznym – elegancki i aerodynamiczny ‘Ray’ wyróżnia się równymi i gładkimi powierzchniami nadwozia bez zbytnio ostrych krawędzi, opływową sylwetką oraz zaznaczonym zarysem tylnych błotników, przechodzących w podniesioną – dla redukcji zawirowań powietrza – linię pokrywy bagażnika.

Innowacyjne wyposażenie obejmuje m.in. dotykowy ekran sterowania funkcjami pojazdu, układ kierowniczy typu drive-by-wire, atermiczne szyby nowej generacji oraz akumulatory polimerowe litowo-jonowe – elementy zwiastujące kierunki przyszłościowych technologii w pojazdach marki Kia. Jako hybryda typu plug-in Kia ‘Ray’ może za jednym naładowaniem akumulatorów przejechać 80 kilometrów (50 mil) korzystając tylko z napędu elektrycznego, a przy użyciu obu systemów napędu zasięg jazdy wzrasta do 1200 km przy średnim zużyciu paliwa rzędu 1,398 l/100 km.

Nadwozie inspirowane aeronautyką

Przysadzista i zmysłowa, jednobryłowa sylwetka Kia ‘Ray’ zapowiada wyraźnie lepsze właściwości aerodynamiczne niż wyższe i mniej opływowe karoserie innych pojazdów z napędem hybrydowym.

Elementem designu w stylu EcoDynamics jest szklana powłoka między zderzakiem a podszybiem okrywająca świetlne logo Kia oraz ciągnąca się aż do krawędzi tylnego okna tafla szklana szyby czołowej i dachu, dająca pasażerom poczucie otwartości i przestrzeni.

Oszklenie kabiny oraz wydłużona „rufa” pojazdu wpływają na poprawę ogólnej aerodynamiki, w czym swój udział także mają – jednoczęściowa, ‘gładka jak szkło’ zintegrowana płyta osłonowa podwozia, stosunkowo wąskie opony oraz niemal płaska powierzchnia obręczy kół. Światła główne przesuwają się nieco do tyłu, by odsłonić wloty powietrza chłodzącego w momencie startu silnika benzynowego. Z tyłu natomiast – nadmiernym zawirowaniom powietrza zapobiega podnoszony przy wyższych prędkościach jazdy spojler pokrywy bagażnika w kształcie litery ‘U”.

Zamiast lusterek zewnętrznych i klamek drzwiowych na słupkach przednich przewidziano pozwalające bezpiecznie zmieniać pasy ruchu i otwierać drzwi kamery video z detektorami ruchu. Efekt aerodynamiczny tego rodzaju rozwiązań porównać można do ‘samolotu na kołach’. Otwór drzwi przednich otrzymał przemyślne wycięcie na stopy kierowcy / pasażera, które ułatwia wsiadanie do środka. Obszerne drzwi tylne zawieszono na słupkach „C” (czyli otwierają się ‘pod wiatr’), by nie tylko dodać stylu, ale i zwiększyć wygodę zajmowania miejsc w drugim rzędzie kabiny.

W Kia ‘Ray’ zastosowano nowe rozwiązania schładzania kabiny obejmujące m.in. powłoki nano-laminowane i glazurowane – aby radykalnie ograniczyć oddziaływanie nasłonecznienia i pokazać, jak bardzo schładzanie wnętrza pojazdu zmniejsza obciążenie systemu klimatyzacji, a tym samym także i emisję dwutlenku węgla (tzw. efekt cieplarniany). W pojeździe zaparkowanym na słońcu wewnętrzny system chłodzenia wspomagany jest energią pochodzącą z dachowej baterii słonecznej.

Wnętrze pełne lekkości i przestrzeni

Aby stworzyć wrażenie czystości, a zarazem ograniczyć pochłanianie ciepła słonecznego i obciążenie klimatyzacji – we wnętrzu Kia ‘Ray’ zastosowano ekologiczne, pochodzące z recyklingu materiały w chłodnych odcieniach bieli. Zawieszone na progach bocznych fotele przednie i tylne wykonane są z lekkich kompozytów i elastomerów, sprawiając wrażenie „pływania” w przestrzeni kabiny pasażerskiej.

Przyjazne środowisku materiały wystroju wnętrza idealnie współgrają z lekkim, dotykowym ekranem sterującym obejmującym m.in. „przycisk” start/stop napędu oraz dwustabilny przełącznik skrzyni przekładniowej. W konsoli centralnej umieszczono zaawansowany system infotainment Kia UVO z oprogramowaniem Microsoft®, umożliwiający głosowe i dotykowe zarządzanie plikami muzycznymi oraz bezprzewodowe sterowanie funkcjami telefonii komórkowej.

Kolejnym „zielonym” rozwiązaniem technologicznym w Kia ‘Ray’ jest nowy system dźwiękowy GreenEdge™ marki Infinity®, obejmujący m.in. głośniki o obniżonym poborze mocy, a więc i emisji ciepła przy większej skuteczności akustycznej – potęgujące efekt synergii w układzie wzmacniacz - głośniki - pojazd. Oszczędność energii sięga 50% w porównaniu ze ‘zwykłymi’ głośnikami Infinity, a ograniczenie wydajności niezbędnego chłodzenia pozwala zmniejszyć masę wzmacniacza mocy.

Wzorowana na heksagonalnych komórkach plastra miodu, „oddychająca” struktura materiałów kabiny, drzwi i foteli umożliwia skuteczne obniżenie masy własnej pojazdu. Zapewniając spójność wzorniczą wystroju – jest równocześnie istotnym akcentem dekoracyjnym wnętrza. Zastosowane materiały o matowej fakturze – w tym biała ekologiczna skóra – są miękkie w dotyku, wytwarzając atmosferę gościnnego i spokojnego luksusu.

Napęd hybrydowy

Samochód koncepcyjny Kia ‘Ray’ napędzany jest 153-konną jednostką GDI (Gasoline Direct Injection) o konstrukcji aluminiowej, skojarzoną z bezstopniową skrzynią przekładniową (CVT) i współpracującą z silnikiem elektrycznym o mocy 78 kW.

Napędzane są koła przednie, a w zależności od warunków jazdy moc pochodzi z silnika spalinowego lub elektrycznego albo z obu silników jednocześnie.

‘Ray’ wyposażony jest w oszczędzający moc silnika system sterowania alternatora oraz wskaźnik punktu zmiany biegów, zachęcający do możliwie ekonomicznej eksploatacji pojazdu, czemu sprzyja również specjalne ogumienie o niskich oporach toczenia „wąskiego” rozmiaru 195/50 R20 z bieżnikiem heksagonalnym.

5 komentarze:

Marek Wiśniewski 17 kwietnia 2026 08:15  

Ciekawe, że już w 2011 roku Kia eksperymentowała z takimi rozwiązaniami. Wtedy hybrydowe koncepcje były jeszcze rzadkością, a dziś to już standard. Sam pamiętam, jak te hybrydy wydawały mi się czymś futurystycznym, a teraz widzę je na każdym kroku na ulicach. Myślę, że Ray'a szkoda było nie wprowadzić na rynek — taki kompaktowy pojazd z taką technologią byłby przydatny dla wielu osób. Dokładnie o rozwoju technologii hybrydowych i ich zastosowaniu w pojazdach czytałem tu: https://pomocdrogowagdansk.pl/kontakt/

Marek Wiśniewski 18 kwietnia 2026 19:40  

A to ciekawe, nie wiedziałem że Kia miała takie hybrydy już wtedy. Myślałem, że to coś bardziej nowego. Czy ta koncepcja w ogóle weszła do produkcji, czy została tylko taką eksperymentalną rzeczą na salonie?

Marek Wiśniewski 19 kwietnia 2026 18:15  

Ciekawa była ta koncepcja Kii Ray z 2011 roku – pamiętam dyskusje na temat hybrydowych rozwiązań w segmencie miejskich aut. Z mojego doświadczenia obserwuję, że koncepty takie jak ten często pokazywały kierunek, w którym branża się poruszała, choć realizacja zajęła kolejne lata. Dziś widzimy, że електryfikacja stała się rzeczywistością dla wielu producentów, a hybrydy to już standard, a nie przyszłość. Jeśli ktoś interesuje się historią rozwoju napędów alternatywnych i tym, jak ewoluowały pojazdy, warto śledzić te starsze koncepty – pokazują one realny proces przemian w motoryzacji.

Marek Wiśniewski 19 kwietnia 2026 19:37  

Pamiętam tę prezentację Kii Ray z Salonu. Hybryda wtedy była jeszcze rzadkością, szczególnie w segmencie małych aut. Sam byłem ciekaw, jak producent rozwiąże kwestię baterii i regeneracji energii w tak kompaktowym nadwoziu. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że hybrydy tego typu sprawdzają się szczególnie w mieście, gdzie częste hamowania mogą zwrócić inwestycję w dodatkową technologię. Szkoda, że taka koncepcja nie trafiła do szerokiej produkcji — dziś rozumiem, że wtedy jeszcze nie było wystarczającego popytu na tego typu rozwiązania w tej klasie pojazdu.

Marek Wiśniewski 21 kwietnia 2026 05:24  

Ciekawe, że już wtedy Kia eksperymentowała z hybrydą w takiej koncepcji — wtedy to była całkiem nowatorska idea dla tego segmentu. Czytałem kiedyś na https://jarex24.pl/transport-wozkow-widlowych/ o tym, jak inżynierowie pracują nad optymalizacją napędów, i mam wrażenie, że hybrydowe rozwiązania wtedy były jeszcze postrzegane jako coś futurystycznego. Dziś praktycznie każdy producent ma coś takiego, ale z perspektywy 2011 roku to musiało wyglądać naprawdę ambitnie. Zastanawiam się, czy koncepcja Raya rzeczywiście coś zmieniła w podejściu Kii do małych aut, czy to był bardziej eksperyment na papierze.

Prześlij komentarz